Wrzesień

Anna Judyta Dudek, Kalety

Orzeł nad Wieluniem

Opuścił skrzydła

Pierwsze bomby uderzyły niczym piorunem

Żołnierz polski samotny

Bo jego los samotny

W kniejach, w bunkrach i na drogach

Zastrzelił niejednego wroga

Tak macierzy umierałaś

W mrok okupacji powędrowałaś