Chaos sterowany
Prorosyjscy separatyści twierdzą, że sami prowadzą śledztwo w sprawie katastrofy malezyjskiego Boeinga 777. Wywożą szczątki samolotu i ciała ofiar
Ukraińscy i zagraniczni eksperci nie mogą swobodnie prowadzić akcji ratowniczo-poszukiwawczej oraz zabezpieczać dowodów w miejscu, gdzie runęła maszyna.
Poza Ukraińcami i rebeliantami dotarli tam wysłannicy OBWE oraz innych organizacji międzynarodowych. Na poszukiwania wydzielono prostokąt 3 na 5
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



