FOT. M. BORAWSKI
Potrzebny kozioł ofiarny
Prokuratura nie zamierza wyłączyć do odrębnego postępowania sprawy dwóch oficerów specpułku, którym postawiła zarzuty dotyczące organizacji lotu do Smoleńska
Choć zarzuty wobec szefostwa rozformowanego 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego w sprawie organizacji lotu do Smoleńska postawiono prawie półtora roku temu, nadal nie ma aktu oskarżenia. – Śledztwo trwa – tłumaczy prokuratura wojskowa.
– Zarzuty są postawione w ramach śledztwa dotycząc
Pozostało do przeczytania:
90%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

