Gołota dobrej myśli
Andrzej Gołota nie uważa się za sportowego emeryta i będzie chciał to udowodnić 12 lutego w trójmiejskiej Argo Arenie, w której skrzyżuje rękawice z Przemysławem Saletą. Były pretendent do tytułu mistrza świata w kategorii ciężkiej nie walczył od października 2009 roku, kiedy to został upokorzony przez Tomasza Adamka. – Bardzo lubię wygrywać i na pewno pokonam Saletę – powiedział wczoraj w Warszawie, gdzie będzie się przygotowywał do starcia.

