Paraliżująca częstotliwość
„Nasz Dziennik” ustalił powód, dla którego polscy biegli nie mogą dokończyć analizy nagrań z rejestratora Jaka-40 i wieży lotniska. Chodzi o brak danych o częstotliwości prądu w sieci elektroenergetycznej w Smoleńsku z czasu wykonywania kopii nagrania
Analiza nagrania z pokładowego rejestratora dźwięku z samolotu Jak-40, który lądował na Siewiernym przed Tu-154M, musi poczekać na wyniki badań rozmów z wieży. Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie opracowuje dla Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie dwie opinie fonoskopijne. Pierwsza z przyg
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



