Wnętrza dworu w Romanowie emanują nastrojem szczęśliwego domu rodzinnego, gdzie, jak pisał Kraszewski, „wszystko czytało i mówiło o literaturze”
FOT. Z. ŻYBURTOWICZ
Romanów – tęsknota Kraszewskiego „Serce moje tam zostało”
„Trudno w świecie o zaciszniejszy kąt, o piękniejsze leśne kwiaty, o bujniejsze łąki, o pustynniejszą ustroń. (…) Szum jodeł wieczorem przypomina szmer modlitw…”. „Choć los daleko mnie odpędził, serce moje tam zostało”. Kraszewski o Romanowie
Dziad nasz po Matce śp. Błażej Malski, z bardzo starożytnej rodziny, był najprzód paziem u króla Stanisława Augusta, później sekretarzem Stanisława Poniatowskiego” – opowiada w swej „Kronice domowej” najmłodszy brat pisarza, Kajetan.
Błażej Malski – sekretarz generała (bo taką miał rangę) Stanisł
Pozostało do przeczytania:
98%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

