zdjecie
Improwizowane przez Rosjan procedury doprowadziły do takich dramatów, jak przypadki zamiany ciał ofiar katastrofy smoleńskiej. Na zdjęciu ekshumacja ciała z grobu Anny Walentynowicz, 17 września 2012 roku
FOT. M. BORAWSKI

Z kina do morgu

„Nasz Dziennik” ujawnia: Do czynności procesowych służby hurtowo zwoziły ochroniarzy z moskiewskich kin i centrów handlowych. Oto jak wyglądała rosyjska procedura oględzin ciał ofiar katastrofy smoleńskiej

Zenon Baranowski

Środek nocy z 10 na 11 kwietnia 2010 roku. Moskiewscy policjanci przeczesują ulice miasta. Ściągają ochroniarzy spod kina. Zbiór przypadkowych osób stanie się za chwilę uczestnikiem formalnoprocesowej czynności, jaką jest asystowanie przy oględzinach zwłok ofiar katastrofy Tu-154M. O tym, że w ten s

Pozostało do przeczytania:
92%

Drogi Czytelniku,

Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

Zalety kupna
w sklepie
  • koszt jednego numeru to 1,80 zł
  • w prenumeracie jest jeszcze taniej
  • dostęp w dwóch formach PDF oraz on-line
  • możliwość pobierania wydań ze strony sklepu
  • możliwość otrzymywania wydań drogą mailową
  • popularne formy płatności