Pro publico bono
AUSTRALIA
Wróciłem dziś z Australii
(Z antypodów znaczy).
Świat do góry nogami
Mogłem tam zobaczyć…
Każdy, kto globus widział,
Spodziewać się może,
Że przez to „odwrócenie”
Żyje się im gorzej…
Już sam ruch lewostronny
Z lekka mnie zaskoczył…
Słońce w samo południe
Świeci tu… z
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



