Będą pozwy?
Były prezes PSL Waldemar Pawlak ogłosił w rozmowie z jednym z czasopism, że nie zamierza być zawodowym posłem, bo chce się zająć „uczciwą robotą”.
Polityk PSL powinien spodziewać się wkrótce przynajmniej kilkuset pozwów o naruszenie dobrego imienia… chyba że nasi parlamentarzyści uznają, iż ich „służbę Ojczyźnie” rzeczywiście trudno uznać za „uczciwą robotę”.

