Niechciani pokrzywdzeni
Utyskiwania prokuratury na dużą liczbę osób pokrzywdzonych w śledztwie dotyczącym organizacji lotów do Smoleńska w 2010 r. to przejaw lekceważenia ich uprawnień – uważają pełnomocnicy rodzin
– Tłumaczenie prokuratury, że duża liczba pokrzywdzonych wydłuży śledztwo mentalnie, nie przystaje do demokratycznego państwa. Pokrzywdzony to taka sama strona postępowania jak podejrzany czy oskarżony, co więcej – strona słabsza – mówi mec. Bartosz Kownacki, pełnomocnik kilku rodzin smoleńskich.
We
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



