Oczywiście James

Pisk

Kto mógł zostać najbardziej wartościowym (MVP) koszykarzem sezonu zasadniczego NBA? Oczywiście LeBron James (w meczu, średnio, rzucał 26,8 pkt, miał 8 zbiórek i 7,3 asysty). As Miami Heat otrzymał 120 ze 121 głosów, zdobywając to wyróżnienie po raz czwarty w ostatnich pięciu sezonach. Rekordzista, Kareem Abdul-Jabbar, ma w kolekcji sześć statuetek, ale wydaje się niemal pewne, że kiedyś James go prześcignie.