Prokuratura nie chciała wczoraj komentować zarzutów Antoniego Macierewicza, odsyłając dziennikarzy do komunikatu prasowego z maja ubiegłego roku
FOT. M. BORAWSKI
Kto nie chciał rozmawiać?
Dzień po demonstracyjnej wolcie mecenasa Rafała Rogalskiego głos w tej sprawie zabrał Antoni Macierewicz. Szef zespołu, zarzucając adwokatowi manipulację, sam jednak nie ustrzegł się przed pomyłką, przypisując rozpoznanie głosu gen. Andrzeja Błasika Jerzemu Kędzierskiemu.
– Do spotkania profesora Wi
Pozostało do przeczytania:
95%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

