Potrzebny jasny przekaz
Z Bogdanem Święczkowskim, byłym szefem ABW, prokuratorem w stanie spoczynku, rozmawia Marcin Austyn
Przed wylotem do Smoleńska pirotechnik BOR pracujący z psem przy Tu-154M z powodu hałasu nie zbadał całego luku bagażowego, trapu, zewnętrznej powłoki maszyny. Po powrocie samolotu z remontu w Samarze nie sprawdzono też tzw. apteczki technicznej. Tego rodzaju zaniedbania można traktować jako poważne
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



