Dobry apetyt (tango)
Specjalna dedykacja dla „Ojców Założycieli” naszej Zielonej Wyspy Dobrobytu. Wysoki sądzie, przyznać wypada!
Owszem, zeznaję, zjadłem sąsiada.
Ten grzech odpuszczam w sumieniu własnym,
Bo sąsiad mój był „strasznie żylasty”.
Żeby sądowi wyrok uprościć,
Ja powiem krótko: „no, skóra i kości”!
Podcza
Pozostało do przeczytania:
73%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

