Do CBA napływają tysiące zgłoszeń od Polaków w niepokojących ich lokalnych sprawach – przyznaje Paweł Wojtunik, szef Biura
FOT. R. SOBKOWICZ
U premiera w piwnicy
Sytuacja finansowa CBA jest fatalna: brakuje ludzi, nie ma głównej siedziby, a funkcjonariusze urzędują w piwnicach
Paweł Wojtunik przedstawił wczoraj senatorom informację o działalności Centralnego Biura Antykorupcyjnego w ubiegłym roku. Wśród zadań realizowanych przez Biuro istotną część stanowiła – ze względu na ich skalę finansową – kontrola realizowania przedsięwzięć z udziałem środków z funduszy unijnych –
Pozostało do przeczytania:
92%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

