Minister edukacji Krystyna Szumilas uspokaja, że nie zamierza wprowadzać seksedukacji do przedszkoli
FOT. M. MAREK
Presja na seksinstruktaż
Ponad 70 proc. rodziców uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych posyła swoje dzieci na seksedukację – wynika z danych MEN
To bardzo wysoki odsetek. Najwięcej dzieci na dodatkowe lekcje z wychowania do życia w rodzinie (nazwa często myląca) chodzi w gimnazjach: spośród miliona młodych ludzi aż 868 tys. uczęszczało na tego typu zajęcia. Niewątpliwie wysoka frekwencja wiąże się z faktem, że na takie lekcje nie jest potrze
Pozostało do przeczytania:
95%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

