Dzięki wrocławskiej
akcji nie ma chyba
w Polsce człowieka,
który by nie wiedział,
że zygmunt bauman
był w Kbw
FOT. ARCH. D. GASZYŃSKIEGO
Przeszłość Baumana trafiła pod strzechy
Z Dawidem Gaszyńskim, działaczem NOP, jednym z uczestników happeningu w trakcie wykładu Zygmunta Baumana na Uniwersytecie Wrocławskim, rozmawia Maciej Walaszczyk
Kiedy postawiono Panu zarzuty – zaraz po zatrzymaniu czy dopiero po kilku dniach?
– Najpierw zostałem wylegitymowany przez policję, a dopiero po kilku dniach dostałem wezwanie na komisariat, gdzie postawiono mi zarzuty. Nie wiem, ile osób jest w takiej samej sytuacji. Prasa pisała o ponad 20, z d
Pozostało do przeczytania:
94%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

