Paraliż Toronto
Gwałtowna burza z piorunami i ulewą zamieniła w poniedziałek wieczorem ulice największego miasta Kanady – Toronto, w rwące potoki i rozlewiska. Żywioł wstrzymał kursowanie metra i pociągów podmiejskich, uszkodził sieć energetyczną, pozbawiając dopływu prądu 300 tys. domów, i spowodował zakłócenia w pracy lotniska.

