Marcin Kaczkan (z lewej) i Artur Hajzer w trakcie wyprawy na Gaszerbrum
FOT. PAP/POLSKI ZWIĄZEK ALPINIZMU
Polski himalaizm znów w żałobie
Tragedia na Gaszerbrumie
Kolejna tragedia wstrząsnęła światem polskiego himalaizmu. Jak przekazał Marcin Kaczkan, jego partner, Artur Hajzer, z którym wspinał się na Gaszerbrum I, zginął podczas schodzenia do obozu III po przerwanym ataku szczytowym. 51-letni Hajzer był inicjatorem projektu Polski Himalaizm Zimowy, jednym z
Pozostało do przeczytania:
91%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

