Wielu rolników
jest zmuszonych
sprzedawać
zboże
po zaniżonych
cenach
ze względu
na brak wolnych
środków
FOT. M. MAREK
Interwencji nie będzie
Minister rolnictwa wyklucza wariant skupu interwencyjnego ziarna, bo nie pozwalają na to przepisy unijne
Spadek cen zbóż i rzepaku to przede wszystkim skutek sytuacji na rynkach światowych – uważa Stanisław Kalemba. Szef resortu przyznał, że rolnicy mają prawo do narzekań, bo spadki cen zbóż i rzepaku są duże. Tona pszenicy konsumpcyjnej kosztuje około 650 zł, podczas gdy rok temu była o prawie 300 zł
Pozostało do przeczytania:
93%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

