„Nasz Dziennik” ujawnia:
Recydywa przy trapie
Trzech spośród czterech żołnierzy oskarżonych o kradzież pieniędzy Andrzeja Przewoźnika wyznaczono do obsługi trapu, po którym 10 kwietnia 2010 r. mieli schodzić pasażerowie Tu-154M
Na wrakowisko przyjechali jako pierwsi. Dziś wszyscy czterej nazywają odrażającą grabież zwłok głupotą, spontanicznym, bezmyślnym czynem. Żałują, mówią o „rysie do końca życia”.
10 kwietnia 2010 r. ich „wycieczka” po bankomatach z kartą Andrzeja Przewoźnika skończyła się półtoragodzinną, mocno za
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



