Rosyjska policja uniemożliwiła uczestnikom rajdu nocleg w Katyniu
FOT. M. MAREK
Do Kłuszyna „nie nada”
Żenującymi targami z rosyjskimi urzędnikami zakończył się smoleński etap XIII Rajdu Katyńskiego. Osiemdziesiąt motocykli musiało jechać w ciemności 80 kilometrów. Uczestniczy rajdu nie mogli też odwiedzić pola bitwy pod Kłuszynem
Jak informował wczoraj „Nasz Dziennik”, władze obwodu smoleńskiego nie zgodziły się na pobyt motocyklistów na swoim terytorium dłuższy niż jedna doba. Próbowały też utrudnić przejazd kolumny przez miasto, a przez to doprowadzić do rezygnacji z dwóch ważnych spotkań: z Polakami w jednym ze smoleńskic
Pozostało do przeczytania:
96%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

