Paraliż Grecji
W Grecji rozpoczął się wczoraj 48-godzinny strajk sektora publicznego. Biorą w nim udział m.in. szkoły, urzędy i transport publiczny. Nieczynne są także sądy, szpitale przyjmują tylko nagłe wypadki, zaś w państwowych mediach przez trzy godziny nie nadawano wiadomości. Odbyły się też demonstracje uliczne pod hasłem „Nieustająca walka przeciw polityce oszczędnościowej”. Grecy protestują przeciwko zwolnieniom, których domagają się zagraniczni wierzyciele kraju.

