Sowietów było jak szarańczy
Z sierż. Mirosławem Trzasko, łącznikiem AK, rozmawia Adam Białous
Co należało do Pana obowiązków w Armii Krajowej?
– Zaraz po zakończeniu wojny byłem łącznikiem funkcjonującego w Lipsku oddziału AK. Organizatorem AK na ziemi lipskiej był ppor. Bolesław Sztukowski ps. „Tygrys”. Pomagałem w p
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



