Dwa lata po wypadku Boeinga 767 PKBWL nie jest w stanie zakończyć jego badania. Na zdjęciu: Maciej Lasek i Piotr Lipiec
FOT. M. BORAWSKI
Zmora bezpiecznika
Od dwóch lat 17 członków komisji Macieja Laska, mającej do dyspozycji 57 specjalistów, bada w pocie czoła sprawę wybitego bezpiecznika za 2,5 dolara w samolocie Tadeusza Wrony
Dwa lata po awaryjnym lądowaniu Boeinga 767 na Okęciu PKBWL pod wodzą Macieja Laska nie jest w stanie zakończyć badania mało skomplikowanego zdarzenia. Dla porównania – żeby orzec o przyczynach katastrofy pod Smoleńskiem, komisja potrzebowała niewiele ponad rok.
Państwowa Komisja Badania Wypadków
Pozostało do przeczytania:
94%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

