Strach przed precedensem
Z prof. Ireneuszem Kamińskim (z lewej), pełnomocnikiem skarżących, rozmawia Piotr Falkowski
Warto było podejmować ryzyko skierowania sprawy do Wielkiej Izby? Przecież od początku było wiadomo, że możemy też przegrać.
– Warto było. Nie wiedzieliśmy, jak będzie wyglądać to orzeczenie. Mieliśmy natomiast bardzo mocne racje, między innymi wyrażone w zdaniu odrębnym bardzo dobrych sędziów do
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



