TW „Baca” doniósł m.in. na dwóch szeregowców, którzy mieli „wychodzić z jednostki do miasta do znajomego księdza”
FOT. R. SOBKOWICZ
Absurdy lustracyjnej kazuistyki
Burmistrz Przasnysza był tajnym współpracownikiem kontrwywiadu wojskowego, ale nie ujawnił tego w oświadczeniu lustracyjnym. Zdaniem sądu, współpracował, ale „nie w rozumieniu ustawy”
We wrześniu br. Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że Waldemar Trochimiuk, burmistrz Przasnysza, złożył zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne.
– Trochimiukowi do głowy nie przyszło, że jednostkę można uznać za inną służbę Sił Zbrojnych, prowadzącą działania operacyjno-rozpoznawcze lub dochodzeni
Pozostało do przeczytania:
96%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

