Żegnaj, Mistrzu miary rzeczy, już teraz czujemy pustkę po Tobie – mówił podczas pogrzebu Jerzy Kornowicz, przewodniczący Związku Kompozytorów Polskich
FOT. M. MAREK
Ostatni akord
Wojciech Kilar spoczął w sobotę na katowickiej nekropolii zasłużonych dla Śląska obok swojej żony Barbary
Kompozytor został pochowany niedaleko miejsca, gdzie znajduje się grób innego wspaniałego twórcy, Henryka Mikołaja Góreckiego. – Był światłem ze Śląska – żegnał artystę ks. abp Wiktor Skworc, metropolita katowicki.
Ceremonii pogrzebowej towarzyszyła rozdzierająca serca tysięcy uczestników muzyka
Pozostało do przeczytania:
96%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

