Pro publico bono

LIST Z AFGANISTANU

Lech Makowiecki, pieśniarz, poeta

Przepraszam, nie pisałem, bo

Na akcje wciąż nas wysyłają.

Makowe pola płoną wkrąg;

Chronimy tych, co u nas ćpają…

 

A mimo tego – nie wiem jak –

Afgańcy opium im sprzedają,

Kupując za to nową broń,

Z której tu do nas wciąż strzelają…

 

Nie martw się o mnie, szkoda snu;

Pozostało do przeczytania:
82%

Drogi Czytelniku,

Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

Zalety kupna
w sklepie
  • koszt jednego numeru to 3,90 zł
  • w prenumeracie jest jeszcze taniej
  • dostęp w dwóch formach PDF oraz on-line
  • możliwość pobierania wydań ze strony sklepu
  • możliwość otrzymywania wydań drogą mailową
  • popularne formy płatności