30 listopada na Majdan wkroczyli milicjanci, którzy rozpędzili demonstrację, bijąc ludzi pałkami i rozpylając gaz łzawiący
FOT. M. BORAWSKI
Amnestia dla pacyfikatorów
Prokuratura w Kijowie umorzyła śledztwo w sprawie osób podejrzanych o wydanie nakazu rozpędzenia protestu na Majdanie 30 listopada ubiegłego roku
O wydanie polecenia użycia siły wobec demonstrantów podejrzewani byli zastępca sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy (RBNiO) Wołodymyr Siwkowycz i szef kijowskiej administracji Ołeksandr Popow. W grudniu prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz podpisał dekrety o zwolnieniu ich z zaj
Pozostało do przeczytania:
87%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

