Biegacz pokoju
Piotr Kuryło z Pruski Wielkiej koło Augustowa jest pasjonatem biegania. Jak wybiegł z domu w sierpniu 2010 roku, to nie było go przez rok. Przemierzył 20 tysięcy kilometrów, a swoją eskapadę nazwał „Biegiem dla pokoju”. Podobny charakter miała jego ubiegłoroczna wyprawa do Moskwy, podczas której pok
Pozostało do przeczytania:
74%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

