Sierżant Władysław Stefanowski „Grom”
M. BORAWSKI
Może znajdą „Groma”?
Z Tadeuszem Rewińskim, krewnym sierż. Władysława Stefanowskiego „Groma”, dowódcy oddziału rozbitego przez NKWD nad jeziorem Brożane, rozmawia Piotr Czartoryski-Sziler
Jakie pokrewieństwo łączy Pana z sierżantem „Gromem”?
– Władysław Stefanowski był bratem mojej mamy, a moim wujkiem. Mieszkał w niewielkiej, podaugustowskiej wsi Wojciech. Po zakończeniu służby wojskowej pomagał na roli mojemu dziadkowi, byłemu gajowemu, który był już wtedy na emeryturze. Z chwil
Pozostało do przeczytania:
96%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

