Adrzej Romocki „Morro” 1923-1944
FOT. ARCH. IPN
Pod patronatem „Naszego Dziennika”
Strzał w serce
Fragment nowej książki Joanny Wieliczki-Szarkowej „Powstanie Warszawskie 1944. Gloria victis”
Pułkownik „Radosław” powiedział o nim, że „był najbardziej utalentowanym dowódcą kompanii, jakiego w swej karierze spotkał”. Por. Andrzej Romocki „Morro”, dowódca kompanii „Rudy” w Batalionie „Zośka”, zginął, trafiony w serce, 15 września 1944 roku na Solcu, gdy prowadził swoich żołnierzy do natarci
Pozostało do przeczytania:
97%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

