Mirosław Maliszewski uważa, że konieczna jest interwencja rządu na rynku owoców
FOT. M. MAREK
Te ceny to kpina
Celowe zaniżanie cen skupu owoców przez zakłady przetwórcze może doprowadzić do upadku kilka tysięcy gospodarstw sadowniczych – ostrzegają rolnicy. I domagają się interwencji premiera i ministra rolnictwa.
W niedzielę rozpoczął się protest sadowników w miejscowości Kózki koło Łosic (Mazowieckie).
Pozostało do przeczytania:
92%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

