Sędzia ppłk Robert Gmyz próbował wcześniej tłumaczyć, że R. wprawdzie identyfikował się z ideologią komunistyczną, ale to, co robił, robił z przekonania, że jest zaangażowany rzekomo w słuszną sprawę Na procesie gen. Marian R. zachowywał się butnie, był agresywny wobec dziennikarzy, nie wykazywał najmniejszej skruchy
FOT. M. BORAWSKI
Korekta po sędzim Gmyzie
We wrześniu Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie zbada ponownie sprawę byłego stalinowskiego prokuratora gen. Mariana R., oskar- żonego o bezprawne pozbawienie wolności 17 osób. Sąd przesłucha też płk. Zbigniewa Domino, sekretarza tzw. komisji Mariana Mazura.
Rozprawie będzie przewodniczył ppłk Pawe
Pozostało do przeczytania:
95%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

