Antropolodzy podjęli szkielet, który znajdował się przy parkanie. Na kościach nie ma śladu rany postrzałowej, jednak w czaszce odnaleziono fragment metalu, być może kuli. Ułożenie ciała wskazuje na to, że jest to ofiara terroru komunistycznego
FOT. A. KULESZA
Szkielet przy parkanie
Jeden szkielet podjęli wczoraj antropolodzy na powązkowskiej Łączce
Trzeci etap prac ekshumacyjnych to kwestia co najmniej roku – ocenia wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski. Dlatego zaproponował rodzinom tymczasowe upamiętnienie ofiar represji komunistycznych na Łączce.
– Nie ma dzisiaj podstawy prawnej, w oparciu o którą można by przenieść współczesne groby z kw
Pozostało do przeczytania:
88%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

