W odmiennych nastrojach
Wojciech Szczęsny i Łukasz Fabiański w zupełnie innych nastrojach kończyli spotkania piątej serii Premier League. Arsenal Londyn Szczęsnego pokonał na wyjeździe Aston Villę 3:0, wszystkie bramki zdobywając między 32. a 36. minutą, natomiast Swansea City Łukasza Fabiańskiego u siebie przegrała z Southampton 0:1.



