„Teraz siedzę w celi numer 7, z której na śmierć wyszedł kapitan Aleksander Tomaszewski” – pisał w pamiętnikach ks. Józef Zator-Przytocki
FOT. R. SOBKOWICZ
Prosił o płótno gojące rany
Z Anną Lipińską, córką kpt. Aleksandra Tomaszewskiego „Ala”, „Bończy”, zamordowanego 13 czerwca 1949 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie, rozmawia Piotr Czartoryski-Sziler
Pani ojciec wpadł po operacji o kryptonimie „Akcja X” skierowanej przeciwko żołnierzom polskiego podziemia niepodległościo
Pozostało do przeczytania:
97%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

