Prezydent Burkina Faso Blaise Compaoré (na zdjęciu z Johnem Kerrym, sekretarzem stanu USA) ustąpił 31 października br. po fali protestów w kraju. Dotychczasowy reżim miał zawsze oparcie w USA, ponieważ traktowany był jako sojusznik w walce z międzynarodowym terroryzmem
FOT. REUTERS
Zamach stanu w Burkina Faso
Na ulice stolicy Burkina Faso wyszły setki tysięcy demonstrantów, aby zdymisjonować prezydenta Blaise’a Compaoré, który choć rządził w sumie dokładnie 27 lat, nie chciał oddać władzy. Domagał się zmian w konstytucji. Przez najbliższy rok, do czasu listopadowych wyborów w 2015 roku, Burkina Faso będz
Pozostało do przeczytania:
94%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

