Ostatni raz Steauy

Pisk

Ministerstwo obrony Rumunii wyraziło zgodę, aby w czwartkowym meczu z Dynamem Kijów w piłkarskiej Lidze Europejskiej Steaua Bukareszt skorzystała z nazwy, barw i herbu. Może to być ostatni taki przypadek, bo słynny i utytułowany klub w wyniku procesu stracił prawa wizerunkowe na rzecz rumuńskiej armii i od tego czasu pozostaje bez nazwy i barw. Graczem Steauy, a raczej drużyny będącej obecnie mistrzem Rumunii i tak tytułowanej, jest Łukasz Szukała.