Zostawiliśmy wszystko
Z Aleksiejem Swyrydowem, który z żoną i czworgiem dzieci przyjechał do Polski z Ługańska na Ukrainie, rozmawia Piotr Czartoryski-Sziler
Od kiedy są Państwo w Polsce?
– Od około trzech miesięcy. Do Polski przyjechałem z żoną Maryną i czterema naszymi córkami – 17-letnią Walerią, 11-letnią Marią, 7-letnią Zofią i 4-letnią Eugenią. Mieszkamy obecnie w Nałęczowie pod Lublinem, u rodziny, która nas do siebie przyjęła. Warunki mamy dob
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



