W chwili ataku nie wszystkie osoby miały przy sobie dokumenty – mówią turyści wracający do Warszawy
R. SOBKOWICZ
terroryzm
Strzały słyszane z hotelu
Strach, niepokój i przerażenie towarzyszyły Polakom, którzy w chwili zamachu przebywali w tunezyjskich hotelach.
W czasie gdy duża grupa Polaków wychodziła z autokaru, by zwiedzić muzeum mozaik Bardo w Tunisie, byli na plaży bądź w swoich pokojach w hotelu. Niektórzy z nich słyszeli strzały.
–
Pozostało do przeczytania:
88%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

