„Inka” pociąga
ROZMOWA / z dyr. Małgorzatą Wickland-Burską i wicedyr. Marią Rokitą-Tarką z Zespołu Szkół Handlowych w Sopocie
Jak doszło do przyjęcia przez technikum i zasadniczą szkołę zawodową imienia Danuty Siedzikówny „Inki”?
MWB: – Od kilku lat szukaliśmy odpowiedniego patrona. Postać „Inki” pojawiła się, kiedy w 2012 r. nadawaliśmy imię naszej sali gimnastycznej, w której ćwiczyli członkowie Towarzystwa Gimnastycz
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



