Komentarz
I kto tu dzieli?
Końcówka kampanii przed drugą turą wyborów dowodzi jednoznacznie, w jakiej masce Bronisław Komorowski czuje się najlepiej.
Brutalne ataki, manipulowanie wypowiedziami konkurenta, krzyk, wymachiwanie rękoma i straszenie wyimaginowanym obrazem „Polski radykalnej”. Oto prawdziwe oblicze prezydenta.
Pozostało do przeczytania:
89%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

