Robił w cichości wielkie rzeczy
Z Zofią Pilecką-Optułowicz, córką płk. Witolda Pileckiego, rozmawia Piotr Czartoryski-Sziler
Pani Ojciec – zamordowany 25 maja 1948 r. – był nie tylko wspaniałym żołnierzem, miał również duszę artysty.
– Ojciec był wielce uzdolnionym człowiekiem, szkoda, że choć troszeczkę nie uszczknęłam z jego talentów. Każdy ma jednak własne drogi do Nieba. Dziś jestem strażnikiem, czyli kustoszem pra
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



