Jan lisiecki (fortepian) i Truls Mork (wiolonczela) podczas koncertu w ramach festiwalu „Chopin i jego Europa”
FOT. W. GRZĘDZIŃSKI/NIFC
Nasycony polskością
Festiwal „Chopin i jego Europa” odbywał się pod hasłem „Przed wielkim konkursem”. Chodzi oczywiście o odbywający się w październiku Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina. Tegoroczną edycję festiwalu można zatem potraktować jako prolog do Konkursu Chopinowskiego. Tym bardziej że w
Pozostało do przeczytania:
93%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

