Józef Kuraś z żoną Czesławą z domu Polaczyk, Kiczora, lato 1946 r.
„Ogień” – postrach bezpieki
Narzędziem kreowania czarnego obrazu niezłomnego dowódcy stał się komunistyczny aktywista Władysław Machejek
Józef Kuraś „Ogień” był jednym z najbardziej znienawidzonych przez komunistów dowódców partyzanckich. Nienawidzili go i bali się go. Do powiatu nowotarskiego „wysyłało się ludzi do UB czy MO za karę” – stwierdzano w wewnętrznym sprawozdaniu Wojewódzkiej Komisji Kontroli Partyjnej z kwietnia 1946 r.
Pozostało do przeczytania:
96%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

