zdjecie

Z ALBUMÓW NASZYCH CZYTELNIKÓW

o. Henryk Molenda, bonifrater, Iwonicz

Na pogrzeb mojego ojca śp. Wacława Molendy zjechała cała rodzina. W środku mama Władysława z Radwańskich. U góry w białej komży o. Henryk Molenda, bonifrater, i Kazimierz Molenda z żoną Marią. Na dole wnuczki mamy. Mama urodziła dziewięcioro dzieci. Jedno z nich, Zeniu, zmarło jako niemowlę i jest dla nas aniołkiem w Niebie, który się za nas modli.