Fraszki & Ulotki
EPIKRYZA
„Przyszła
– jak zwykle –
baba do lekarza.
Zbadał
i stwierdził:
– Nieczęsto się zdarza…
…Ale diagnoza
trochę się wymyka.
Z powodu dziwnych
urazów języka…
Doprawdy nie wiem,
powiem szczerze,
skąd się ta dziwna
choroba bierze…
Baba:
– Ułatwię Panu epikryzę…
Ja się
Po prostu
ciągle w język
gryzę…
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



