Ksiądz Władysław Bukowiński
„Babciu Polko, któraś przebywała
Jak chciał Stalin, w stepach Kazachstanu,
Powiedz wnukom, skąd tyś moc czerpała,
Gdy cierpiałaś męki na zesłaniu”.
„Był mróz, bieda i praca mordercza.
A chleb wtedy, gdy się przyśnił w nocy.
Był ktoś, komu wiele zawdzięczam
W beznadziei, gdy znikąd pomocy”.
„Cz
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



